„Więc to właśnie widzisz, kiedy mnie nie ma” – powiedziała do siebie Fatima Sayyid, przeglądając pewne rzeczy zapisane w folderze „prywatne” na komputerze osobistym jej kochanka, Raula Jamesa. Wysokiego, krzepkiego i przystojnego młodego Haitańczyka nie było w pobliżu, a ona spędzała dzień u niego. I cóż to był za dzień!
„Czujcie się jak u siebie, kochani” – powiedział Raul James do swojej ukochanej tuż przed wyjazdem służbowym. Raul, majsterkowicz, jeśli chodzi o prace murarskie, ciesielskie i budowlane, zazwyczaj podejmował się dorywczych prac w Ottawie w Ontario, ale dziś pracował w Hull w Quebecu. Praca w Quebecu zazwyczaj była lepiej płatna, więc Fatima namówiła go do wyjazdu.
„Dam sobie radę bez ciebie przez kilka godzin, Habibi” – powiedziała Fatima do Raula, przytulając go i całując, zanim wyszedł. Haitański ogier przyciągnął ją do siebie i mocno ścisnął jej pokaźny tyłek, po czym wsiadł do vana i odjechał. Rozpoczynając długą podróż z przedmieścia Vanier w Ottawie na stronę Quebecu, Raul uśmiechnął się do siebie. Nie mógł się nasycić Fatimą Sayyid, piękną, krągłą arabską MILF, która w ostatnich miesiącach wiele dla niego znaczyła…
„Ojej” – powiedziała do siebie Fatima Sayyid, siedząc przy komputerze i oglądając filmy, które Raul James zapisał na swoim komputerze. Na jednym z filmów wysoka, biała kobieta o ciemnych włosach, ubrana w zielony strój pielęgniarki, dobrze się bawiła, dręcząc muskularnego, ciemnoskórego mężczyznę. Fatima z fascynacją patrzyła, jak niegrzeczna pielęgniarka klepie brata, a następnie rucha go w dupę przypiętym dildo.
„To takie gorące” – pomyślała Fatima i nieświadomie, nosząca hidżab Arabka zaczęła się masturbować, dotykając się, podczas gdy na ekranie komputera odtwarzał się gorący film o międzyrasowej dominacji kobiet. Fatima uszczypnęła sutki, a następnie wsunęła dłoń pod długą do kostek, tradycyjną islamską spódnicę i zaczęła dotykać palcami swojej już wilgotnej cipki.
Na ekranie ciemnowłosa, biała, dominująca kobieta kontynuowała dręczenie brata, przenosząc to wszystko na zupełnie nowy poziom, wkładając mu swoje zabawki do ust i bijąc go jakimś paskiem. Aha, i dominatrix na tym nie poprzestała. W pewnym momencie kruczowłosa dominatrix zmusiła ciemnoskórego, uległego mężczyznę do uklęknięcia u jej stóp i pocałowania jej butów. Fatima nie mogła uwierzyć w to, co widziała, ale to ją niesamowicie podnieciło. Fatima z furią dotykała swojej cipki i wkrótce doszła, głośno jęcząc.
„Nie mogę uwierzyć w to gówno” – powiedziała Fatima Sayyid, wciąż lekko zdyszana, wstając z krzesła. Powąchała palce, które pachniały jej cipką. Wróciła do salonu i zaczęła oglądać swój ulubiony serial telewizyjny, serial o wampirach „The Strain”. Chociaż serial był dość wciągający, zwłaszcza fragmenty z bohaterskim wampirem, panem Quinlanem, Fatima czuła, że jej myśli błądzą gdzie indziej. Wciąż myślała o tym, co właśnie obejrzała na komputerze Raula Jamesa. Jej mężczyzna najwyraźniej był dość skryty w kwestii niektórych swoich pragnień…
Fatima Sayyid pomyślała o ostatniej nocy i o tym, jak energiczny i namiętny był Raul James podczas ich miłosnych igraszek. Po tym, jak zmusiła ją do ssania jego długiego, ciemnego penisa, niemal polerując go językiem, Fatima znalazła się na czworakach, a Raul spuścił jej porządne klapsy w grubą, cudownie okrągłą arabską pupę. Przystojny haitański ogier nie mógł się nasycić jej wielkim tyłkiem, a Fatima go za to kochała.
„Czyja to dupa?” krzyknął Raul, sadzając Fatimę na czworaka i klepając ją po wielkim, brązowym tyłku, jednocześnie wbijając w nią swojego kutasa. Fatima jęknęła głęboko i nadal ocierała się swoim wielkim tyłkiem o krocze Raula. Mocno ściskając szerokie biodra Fatimy, Raul zaczął wbijać w nią swojego kutasa. 57-letnia Arabka, muzułmanka, nigdy nie zaznała takiej namiętności jak Raul i pieprzył ją, jakby od tego zależało jego życie. Po wielu godzinach spędzonych na ujeżdżaniu jego kutasa, ssaniu go i ujeżdżaniu, przyjemnie wyczerpana Fatima oparła głowę o owłosioną klatkę piersiową Raula.
„Jesteś moim Królem, mój drogi Raulu” – wyszeptała Fatima, a Raul uśmiechnął się i pocałował ją w usta, po czym naciągnął prześcieradło na ich ponętne ciała. Fatima i Raul spotykali się już od jakiegoś czasu. Od śmierci męża, kiedy to odzyskała nową szansę na życie dzięki nowo odkrytej wolności. Fatima myślała, że zna Raula na wylot, ale najwyraźniej tak nie było. Filmy z dominacją kobiet i uległością mężczyzn, które Raul James starannie zapisał na swoim komputerze, były tego niezbitym dowodem.
Pełna inspiracji Fatima Sayyid wzięła prysznic, ubrała się, a następnie wsiadła do samochodu i pojechała do miasta. Kierując się w stronę centrum Ottawy, Fatima skręciła w ulicę Rideau i zatrzymała się po drugiej stronie ulicy, naprzeciwko Pleasures N Treasures, lokalnego centrum rozrywki dla dorosłych. Fatima weszła do środka, a pulchna, biała kasjerka za ladą wydawała się być zszokowana jej widokiem, a na twarzach kilku klientów malowało się to samo zaskoczenie. Najwyraźniej muzułmanki noszące hidżab nie mają prawa przeglądać półek wypożyczalni filmów dla dorosłych. Jakby!
„Poproszę” – powiedziała Fatima Sayyid do sprzedawcy, a młodsza kobieta spojrzała na przedmioty i uśmiechnęła się. Kilka filmów DVD z dominacją kobiet nad mężczyznami, para kajdanek, dildo i lubrykant, a także dildo do dominacji. Suma wyniosła sześćdziesiąt siedem dolarów, a Fatima zapłaciła kartą debetową Royal Bank of Canada. Sprzedawca posłusznie włożył zakupy do niepozornej papierowej torby, a Fatima odebrała ją wraz z paragonem i wyszła ze sklepu z szerokim uśmiechem na swojej ślicznej twarzy.
„Co tam, kochanie? Tęskniłaś za mną?” – zapytał Raul James, wchodząc do swojego mieszkania dziewięć godzin później. Spędził cały dzień, kładąc płyty gipsowo-kartonowe dla jakichś wytwornych ludzi w Quebecu i dostał za to dwieście sześćdziesiąt dolarów. Podróż była warta zachodu. Po pracy wstąpił do Asia Garden i kupił dwa talerze chińskiego jedzenia i pepsi, z zamiarem zaskoczenia swojej ukochanej Fatimy w domu. Niestety, to on dostał niespodziankę.
„Witaj w domu, kochanie, mam coś dla ciebie” – powiedziała Fatima Sayyid, a Raul James zamrugał ze zdziwienia. Fatima siedziała na kanapie w salonie, ubrana w karmazynowy stanik i pasujące do niego majtki, w czerwonym hidżabie. W dłoni trzymała przedmiot o zdecydowanie fallicznym charakterze, przymocowany do skórzanej uprzęży wokół talii. Raul rozpoznał dildo na pasku i uniósł brwi. Zobaczył zalotny uśmiech na ślicznej twarzy Fatimy i zdał sobie sprawę, że jego ulubiona hidżabka musiała odkryć jego sekretny zapas…
„No cóż, wygląda na to, że czeka mnie niezła zabawa” – odparł Raul, podszedł do Fatimy i pocałował ją. I tak po prostu zaczęli się kochać, choć w zupełnie inny sposób. Raul znalazł się na czworakach, a Fatima wskoczyła na niego, delikatnie wbijając mu dildo w odbyt, po uprzednim porządnym nasmarowaniu. Trzymając Raula za biodra, Fatima pieprzyła go powolnymi, głębokimi ruchami. Trwali tak przez jakiś czas, aż Raul powiedział jej, że ma już dość, i dopiero wtedy Fatima przestała. To wszystko było dla niej nowe, oczywiście, ale Fatimie bardzo się to podobało…
„Jeśli masz jeszcze jakieś seksualne sekrety, mój drogi Raulu, powinieneś się nimi ze mną podzielić” – powiedziała Fatima, uśmiechając się do Raula. Haitański ogier skinął głową, uśmiechając się, leżąc na plecach, wciąż lekko obolały po tym, jak Fatima waliła go w tyłek. Fatima spojrzała na jego twardego penisa i uśmiechnęła się szeroko, po czym wzięła go do ust. Raul westchnął z ulgą, gdy jego ulubiona dama kontynuowała zaspokajanie go tak, jak tylko ona potrafiła. Fatima była po prostu niesamowita i nie mógł się nią nasycić.