„Dzień dobry, Ray” – powiedziała Sasha Brown, zapalając światło, co sprawiło, że jej chłopak, Rayon Blake, zamrugał ze zdziwienia. Po pracy jako ochroniarz w lokalnym magazynie, wrócił wczoraj późno do domu i, jak to mówią, potrzebował snu dla urody. Pracowici bracia muszą się wyspać, jak wszyscy inni. Szkoda, że jego dziewczyna, Sasha Brown, zafundowała Rayonowi dość brutalne przebudzenie…
„Co do cholery?” – powiedział Rayon Blake, nagle się rozbudzając i mrugając do Sashy, która stała z rękami na biodrach. Mierząca 180 cm wzrostu i krągłości, z ciemnobrązową cerą i śliczną twarzą obramowaną stylowymi dredami, czarna Amazonka wyglądała niesamowicie i zdawała sobie z tego sprawę. Ubrana w czerwony stanik i pasujące do niego majtki, Sasha wyglądała lepiej, kiedy się obudziła, niż większość kobiet po ogarnięciu się.
„Jestem napalona, Rayon, a twoja dupa wróciła wczoraj do domu zbyt zmęczona, żeby mnie obsłużyć, więc musisz to nadrobić” – powiedziała rzeczowo Sasha Brown. Stała z rękami na biodrach, a Rayon pokręcił głową. Z trudem zmusił się do zachowania spokoju. Za oknem było całkiem jasno. Kolejny jasny piątkowy poranek w połowie sierpnia. Miasto Toronto już działało, choć Rayon wolałby jeszcze pospać.
„Cholera, kobieto, w porządku” – odpowiedział Rayon Blake, a szczęśliwa Sasha dołączyła do niego na łóżku. Wdrapała się na niego, przyciskając do niego swoje zmysłowe ciało, a wszelkie myśli o śnie zniknęły z umysłu Rayona. Od pierwszego spojrzenia na Sashę Brown wiedział, że oznacza kłopoty. Rayon spędzał czas z kumplami w Mississaudze, relaksując się na domówce, gdy weszła wysoka, ciemnoskóra ślicznotka z wielkim tyłkiem. Tą ślicznotką okazała się być Sasha Brown. Wysoka, apodyktyczna i piekielnie napalona przez większość dni. Miłość jego życia…
„No cóż, wygląda na to, że dotarłam w samą porę” – powiedziała Sasha Brown, uśmiechając się do Rayona, biorąc jego penisa w dłonie. Nie ma to jak poranny wzwód, pomyślała młoda czarnoskóra kobieta, pochylając się i biorąc penisa swojego mężczyzny do ust. Rayon westchnął radośnie, gdy Sasha zaczęła ssać jego penisa, jednocześnie pieszcząc jego jądra. Natychmiast zrobił się jeszcze twardszy, a Sasha, niczym utrapienie, wsunęła palec w odbyt Rayona. Rayon uśmiechnął się szeroko i nic nie powiedział. Sasha uznała to za dobry znak i palcowała mu odbyt, jednocześnie go obciągając.
„O tak” – powiedział Rayon, uśmiechając się, gdy śliczna, dredowata głowa Sashy poruszała się w górę i w dół, gdy głęboko gardłowała jego penisa. Rayon w ciągu trzydziestu dwóch lat życia był z najróżniejszymi kobietami. W czasach Humber College Rayon sypiał z Latynoską, białymi, Chinkami, a nawet z kilkoma Arabkami. Nikt nie potrafił znieść tak wielkiego czarnego penisa jak siostry, zwłaszcza te z wysp karaibskich.
„Hmm, dojdź dla mnie” – Sasha przerwała, by powiedzieć, i pociągnęła za penisa Rayona, patrząc mu w oczy. Rayon uśmiechnął się do niej, a potem skrzywił. Chwilę później doszedł, a jego twardy penis wytrysnął gorącą, męską spermą na śliczną twarz Sashy. Zadziorna, czarna Amazonka powitała strumień gorącej spermy spływający po jej pięknej twarzy. Rayon patrzył z podziwem, jak Sasha połyka wszystko, nie rozlewając ani kropli. Mój typ kobiety, pomyślał z podziwem.
„Teraz chcę wylizać ten tyłek” – powiedział Rayon i niecierpliwie poklepał się po kolanach. Sasha uśmiechnęła się szeroko i stanęła na czworaka, potrząsając przed nim swoim wielkim, czarnym tyłkiem. Rayon uśmiechnął się szeroko i stanął za nią. Szarpiąc w dół karmazynowe majtki Sashy, podziwiał jej wielki, piękny, czarny tyłek. Rayon żartobliwie klepnął Sashę w tyłek, obserwując, jak klepie ją w tyłek. Rayon uszczypnął jędrne pośladki Sashy, a potem rozchylił je szeroko. Wdychając zapach jej tyłka, Rayon uśmiechnął się do siebie. Czas wylizać tyłek jak zakupy, jak to mówią…
„No to do dzieła” – powiedziała Sasha, obracając się, a Rayon wsunął język w jej odbyt. Sasha natychmiast jęknęła i zaczęła macać jej mokrą, owłosioną cipkę, podczas gdy jej mężczyzna zaczął ją lizać. Od momentu, gdy Sasha Brown po raz pierwszy zobaczyła Rayona Blake’a na urodzinach swojej przyjaciółki Patricii w zeszłym roku, wiedziała, że ten wysoki, krzepki brat o śliskim uśmiechu jest niegrzeczny. I chciała go mieć tylko dla siebie. Przez długi czas Rayon lizał tyłek Sashy, a potem trochę zmienili temat.
„Ujeżdżaj mnie po twarzy” – powiedział Rayon i położył się płasko na łóżku, gdy Sasha wlazła mu na twarz, dusząc go swoim wielkim, pięknym, czarnym tyłkiem. Wielu braci wzbraniało się przed oblizywaniem kobiecego tyłka, ale Rayon zdecydowanie do nich nie należał. Najbardziej odjechany brat ze wszystkich urodził się na wyspie Saint Lucia i wychował w Toronto w Ontario. Otoczony wielkimi pośladkami o najróżniejszych kolorach, Rayon upodobał sobie wielkie, piękne jamajskie tyłki, takie jak Sasha Brown…
„Właśnie o tym mówię” – pisnęła Sasha, rozkoszując się dotykiem języka Rayona w jej odbycie. Jednocześnie wbijał palce w jej cipkę, stymulując łechtaczkę i masując ją. Sasha wciąż ocierała się o twarz Rayona, a jej zmysłowe ciało drżało, gdy brat ze Saint Lucia czarował ją. Wkrótce Sasha poczuła, jak jęczy z rozkoszy, gdy dochodzi, oblewając słodką, dziewczęcą spermą całą ciemną, przystojną twarz Rayona.
„Daj mi ten wielki, kuszący tyłek” – powiedział Rayon, stawiając Sashę na czworaka kilka minut później. Śliczna twarz w dół i wielki, ciemny tyłek w górze, szelmowski uśmiech na jej pełnych ustach – wysoka, czarna Amazonka po prostu domagała się, żeby ją wydymać, a Rayon nie zamierzał jej zawieść. Nawijając prezerwatywę na swój penis, Rayon wsunął się w cipkę Sashy. Młoda Jamajka cicho gruchała, gdy zaczął ją pieprzyć.
„Klepnij mnie w tyłek i pociągnij za włosy” – zażądała Sasha, a Rayon chwycił ją za biodra jedną ręką, a drugą uderzył w jej wielki, czarny tyłek. Sasha nie przestawał machać tym wielkim, czarnym tyłkiem w jego krocze, dając Rayonowi wspaniały widok do pracy. Czy jest coś bardziej seksownego niż ciemnoskóra, czarna kobieta z wielkim, pięknym, czarnym tyłkiem?
„Zamknij się i weź tego kutasa, ty dziwko!” – krzyknął Rayon do Sashy. Aby ją naprawdę pobudzić, Rayon wbił swojego kutasa w jej słodkie krocze i pociągnął ją za długie dredy, odchylając jej głowę do tyłu. W ten sposób pokazał jej, kto tu rządzi. Sasha, która absolutnie kocha ostre rzeczy, wygięła plecy i pisnęła, gdy królewski kutas Rayona wypełnił jej kremową cipkę. Wkrótce Sasha doszła po raz drugi tego ranka…
„Hmmm, przypomnij mi, żebym cię częściej budził” – powiedział Sasha do Rayona kilka minut później. Stali pod prysznicem, myjąc się mydłem i wodą. Rayon uśmiechnął się do Sashy i pocałował ją. To było zdumiewające, jak bardzo kochał tę zadziorną, dziwaczną i seksowną jamajską mamuśkę o dużych pośladkach. Po prysznicu wrócił do sypialni i ubrali się.
„Miłego dnia w pracy, kochanie” – powiedział Rayon do Sashy kilka minut później. Ubrana w ciemnoszarą kamizelkę nałożoną na białą bluzkę, czarne spodnie capri i sandały na platformie, Sasha Brown wyglądała stylowo i seksownie. Prawdziwa czarnoskóra profesjonalistka. Chwyciła torebkę i wyszła na zewnątrz, by rozpocząć długą podróż do oddziału Toronto Dominion Bank w centrum miasta, gdzie pracuje jako kierownik oddziału. Rayon usiadł na kanapie i oglądał telewizję. Później, po powrocie z pracy, ugotuje dla swojej ukochanej wystawny, tradycyjny karaibski posiłek. Kto powiedział, że czarna miłość nie jest wspaniała?