„To twoja pierwsza sesja zdjęciowa z udziałem przedstawicieli różnych ras?” – zapytała reżyserka Stella Karpov, patrząc na nieśmiałą młodą kobietę z Azji Południowej, która siedziała przed nią. Biuro Magic X Pictures mieściło się w ładnym, czerwonym ceglanym budynku w dzielnicy Van Nuys w Los Angeles w Kalifornii. Wciśnięte między kawiarnię, siłownię, pracownię artystyczną i sklep spożywczy, miejsce wyglądało całkiem niepozornie. Trudno uwierzyć, że mieściło się tam jedno z największych studiów filmowych na świecie…
„Nie, proszę pani, grałam w scenach z białymi i Latynosami, ale to będzie moja pierwsza sesja z czarnoskórymi mężczyznami” – odpowiedziała Anjali Bhatnagar, znana światu jako Indira Fires, najsłynniejsza indyjsko-amerykańska gwiazda porno. Od momentu debiutu w branży w 2004 roku, nakręciła ponad dwieście filmów porno i prześcignęła konkurencję na gali AVN Awards, zdobywając tytuł za tytułem. Teraz Indira Fires chciała wejść na nowe terytorium…
„Sceny międzyrasowe z udziałem czarnoskórych mężczyzn są dziś siłą napędową branży filmów dla dorosłych, tym bardziej że takie spotkania są tabu w społeczeństwie północnoamerykańskim, zarówno na planie, jak i poza nim” – odpowiedziała rzeczowo reżyserka Stella Karpov. Urodzona w Sankt Petersburgu w Rosji i wychowana w okolicach Santa Barbara w Kalifornii, Irina Abisov była obdarzona sprawnością fizyczną, urodą i inteligencją. Oczywiście, nie brakowało jej też ambicji.
Mierząca 180 cm wzrostu, blondwłosa i zielonooka rosyjsko-amerykańska piękność studiowała na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles, gdzie grała w rugby i piłkę nożną. Latem 1999 roku Irina Abisov ukończyła Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles, uzyskując dyplom z psychologii kryminalnej. Nie mogąc jednak znaleźć pracy w swoim zawodzie, Irina Abisov zaczęła pracować jako striptizerka. W wieku 23 lat, na początku 1999 roku, Irina dołączyła do branży porno pod pseudonimem Stella Karpov.
Po nakręceniu kilkuset filmów porno, w gatunkach od hardcore po fetysz, Stella Karpov rzuciła aktorstwo i została reżyserką, zakładając ostatecznie własną firmę Magic X Pictures. Od tego czasu stała się multimilionerką, a jej studio konkurowało z Vivid, Black Ice i wszystkimi innymi dużymi studiami porno. Adaptacja to klucz do przetrwania, mawiała Stella Karpov do przyjaciół, członków rodziny i współpracowników…
Stella Karpov miała talent do talentów i ostatnio zaczęła dywersyfikować grupę talentów w swoim studiu pornograficznym. To był jej sposób na utrzymanie konkurencyjności i absolutnej aktualności Magic X Pictures. Rynek pornografii etnicznej rozwijał się szybciej niż wszystkie inne, a Stella Karpov zdecydowanie chciała mieć w tym swój udział. Dlatego właśnie rekrutowała Anjali Bhatnagar/Indirę Fires…
„Jestem gotowa na prawie wszystko” – odpowiedziała Anjali Bhatnagar/Indira Fires, a Stella Karpov uśmiechnęła się do młodej kobiety. Wiedziała, że wielu mieszkańców Azji Południowej nie lubi osób pochodzenia afrykańskiego, choć istnieją wyjątki od tej reguły. Kontrowersje zarabiają, rozmyślała Stella Karpov, i dlatego postanowiła wypuścić nowy serial porno, roboczo zatytułowany „Black Dicks In Indian Chicks”, z pilotowym DVD z udziałem Indiry Fires, obecnie najpopularniejszej indyjskiej gwiazdki porno w Stanach Zjednoczonych, oraz kontrowersyjnego czarnoskórego aktora Briana Powersa.
„Bardzo się cieszę, że to słyszę” – powiedziała Stella Karpov, odwzajemniając uśmiech Anjali Bhatnagar. Próbowała sobie wyobrazić połączenie postaci Indiry Fires granej przez Anjali Bhatnagar z Brianem Powersem. To będzie film na lata, pomyślała Stella Karpov. Brian Powers był prawdopodobnie jednym z najlepszych czarnoskórych aktorów w branży filmów dla dorosłych. Mimo to, brat Powersa miał złą reputację i wiele gwiazdeczek odmówiło z nim współpracy…
Brian Powers zyskał międzynarodową sławę dzięki serialowi „Ghetto Porn Classics”, w którym wcielił się w rolę uwodzicielskiego oszusta, który namawia czarnoskóre i latynoskie kobiety z klasy średniej do dołączenia do branży filmów dla dorosłych, wciągając je do niej. Serial przyniósł Brianowi Powersowi sławę, a on sam wypuścił drugoplanową serię zatytułowaną „Black Dicks In Mature White Chicks”, która przyniosła mu jeszcze większą popularność. Niestety, ego wysokiego, muskularnego czarnego księcia porno tylko rosło…
„W Magic X Pictures płacimy mężczyznom dwa tysiące dolarów za scenę, a za fetysz dodatkowo pięćset. Co o tym myślisz?” – Stella Karpov zapytała Briana Powersa podczas wywiadu kilka dni temu. Przystojny brat pogłaskał swój podbródek z kozią bródką i spojrzał na nią zamyślony. Ubrany w ciemnoszarą jedwabną koszulę, czarny krawat, czarne jedwabne spodnie i czarne buty Timberland, gwiazda porno Brian Powers, naprawdę Michael Fallon, wyglądał na pewnego siebie i opanowanego.
„Brzmi dobrze, panno Lady, a skoro jestem swoim własnym agentem, nie ma potrzeby dzielenia się zyskami” – powiedział Brian Powers, uśmiechając się do Stelli Karpov, zanim złożył podpis na linii przerywanej. Stella Karpov uśmiechnęła się i skinęła głową, zauważając, że Brian Powers nie zadał sobie trudu przeczytania całości. Gdyby to zrobił, dowiedziałby się, że nadchodzący międzyrasowy serial porno „Black Dicks In Indian Chicks” to nie tylko zwykły seks męsko-damski, ale także tematyka fetyszu i dominacji…
„Dobra, jedziemy” – powiedziała reżyserka Stella Karpov, zwracając się do ekipy filmowej, oświetleniowców i oczywiście do aktorów, którzy zebrali się na planie filmu „Black Dicks In Indian Chicks”. Anjali Bhatnagar/Indira Fires przybyły wcześniej, prezentując się stylowo i profesjonalnie w białej bluzce i ciemnoszarych spodniach capri. Brian Powers pojawił się modnie spóźniony, ale wyglądał dobrze w bluzie Seana Johnsa i dżinsach. Zdecydowanie pasowało to do wizerunku macho rapera, którego często grał na ekranie…
„Witaj, piękna” – powiedział Brian Powers, podchodząc do Indiry Fires i uśmiechając się do niej. Młoda Hinduska uśmiechnęła się nieśmiało do wysokiej, muskularnej i przystojnej czarnoskórej gwiazdy porno, która wyglądała bardziej jak gracz NFL niż król porno. Po przedstawieniu się i zmianie strojów, scena zaczęła się rozwijać. Stella Karpov uważnie obserwowała aktorkę, gdy zaczęła się komunikować…
„Cześć, przystojniaku, pamiętasz mnie?” – zapytała Indira Fires, stojąc w drzwiach mieszkania Briana Powersa. W tej scenie Brian Powers wcielił się w rolę gwiazdy futbolu uniwersyteckiego i kandydata do NFL, Marcusa Browna, a Indira Fires w rolę studentki z Indii, która była nim zauroczona i nawet pojawiała się u niego w prowokacyjnym stroju, licząc na to, że coś zdobędzie. W sam raz dla Briana Powersa, pomyślała rozbawiona Stella Karpov.
„Co słychać, mała?” – odparł Brian Powers, lubieżnie patrząc na Indirę Fires od góry do dołu, całkowicie wcielając się w rolę. Reżyserka Stella Karpov patrzyła, jak się całują i zaczynają się rozbierać. Brian Powers położył Indirę Fires na łóżku i uprawiał z nią seks. Najpierw pocałował usta i piersi młodej Hinduski, a potem rozchylił jej uda i zaczął lizać jej cipkę. Ładny tyłek, pomyślał Karpov, podziwiając Briana Powersa od tyłu, gdy klęczał u stóp łóżka, a jego przystojna twarz była zatopiona między grubymi udami Indiry Fires…
„Hmm, to jest przyjemne” – wyszeptała Indira Fires, oblizując wargi i ocierając piersi, podczas gdy Brian Powers oblizał jej cipkę. Potem nadeszła jej kolej, by go obsłużyć. Brian Powers oparł się o ścianę, podczas gdy Indira Fires uklękła przed nim i ssała jego słynnego na cały świat, przepysznie grubego, jedenastocalowego, nieobrzezanego czarnego penisa. Indira Fires miała problem z włożeniem tego wielkiego penisa do ust, ale zaskoczyła wszystkich na planie, połykając go z pewnym wysiłkiem.
„O tak, ssij tego kutasa, suko” – powiedział Brian Powers, a Indira Fires spojrzała na niego z dezaprobatą, co operator reżyserki Stelli Karpov z pewnością uchwycił, ale i tak kontynuowała ssanie. Ten facet musi grać złego faceta, bez względu na wszystko, pomyślała Stella Karpov. Kiedy Indira Fires skończyła polerować penisa Briana Powersa językiem, brat postawił ją na czworaka i zaczął wielbić jej tyłek, mimo że scena zakładała jedynie ruchanie jej na pieska.
„Ojej” – wyszeptała Indira Fires, nieco zaskoczona, gdy Brian Powers postawił ją na czworaka, uderzył ją w wielki, brązowy tyłek, a następnie wsunął język do jej odbytu. Reżyserka Stella Karpov o mało nie krzyknęła „cięcie”, ale zauważywszy, że Indira Fires jęczy z autentycznej przyjemności, pozwoliła scenie trwać. Brian Powers głaskał swojego wielkiego, ciemnego penisa, oblizując wielki, piękny, brązowy tyłek Indiry Fires i nie odpuszczał, dopóki przepiękna indyjsko-amerykańska gwiazdka porno nie zapiszczała z zachwytu…
„Uwielbiam twój tyłek” – powiedział Brian Powers, gdy zaskoczona Indira Fires obdarzyła go szczerym uśmiechem. Od tego momentu scena między nimi płynęła całkiem przyjemnie. Brian Powers nawinął prezerwatywę na swojego penisa i wepchnął go w cipkę Indiry Fires, a młoda Hinduska jęczała i piszczała, gdy chwycił ją za biodra i wszedł w nią z impetem. Pieprzyli się i ssali, a reżyserka Stella Karpov filmowała całą scenę.
„Dobra, koniec, koniec” – powiedziała reżyserka Stella Karpov, zadowolona z przebiegu sceny. Po jej zakończeniu Brian Powers i Indira Fires udali się pod prysznice. Kiedy wyszli, czekały na nich czeki z wypłatą. Dwa tysiące dla Briana Powersa i trzy i pół tysiąca dla Indiry Fires. W heteroseksualnym świecie filmów dla dorosłych aktorki zawsze zarabiają więcej niż mężczyźni – to uświęcona tradycją tradycja.
„Przyjemnie się z panem pracowało” – powiedziała Indira Fires do Briana Powersa, gdy odbierali wypłatę z działu płac, znajdującego się obok biura dyrektorki Stelli Karpov. Brian Powers spojrzał na nią i uśmiechnął się. Ta indyjska ślicznotka to coś więcej, pomyślał lubieżnie. Mając zaledwie trzydzieści dwa lata, Brian Powers wystąpił w setkach filmów porno. Jego niesławny, ciemny penis trafił do ust, cipek i odbytów czarnoskórych kobiet, białych kobiet, Latynosek, Chinek, a teraz do ciasnej, soczystej cipki indyjsko-amerykańskiej legendy porno.
„Tak samo, panno Fires, nie mogę się doczekać jutrzejszych scen analnych” – powiedział Brian Powers przebiegle, patrząc, jak szczęka Indiry Fires o mało nie opadła na podłogę. Perspektywa wzięcia dwudziestocentymetrowego czarnego fiuta Briana Powersa w odbyt onieśmielała nawet najbardziej doświadczone gwiazdy porno, a on absolutnie rozkoszował się myślą o zaparkowaniu go w tylnych drzwiach Indiry Fires.
Dorastając w Los Angeles w Kalifornii, gwiazda porno Brian Powers/Michael Fallon spotykał się i spotykał z uroczymi kobietami o różnym kolorze skóry. Kobiety z Azji Południowej były zazwyczaj konserwatywne i pochodziły z nadopiekuńczych rodzin, przez co pozostawały poza jego zasięgiem. W końcu Brian Powers mógł delektować się jedną z nich, dzięki reżyserce Magic X Pictures, Stelli Karpov, najnowszej gwiazdce porno, uroczej Indirze Fires…
„Miłego dnia” – odpowiedziała Indira Fires przez zaciśnięte zęby, po czym pokręciła głową i ruszyła prosto do wind. Brian Powers obserwował ją, podziwiając jej wielki, brązowy tyłek. Hinduski mają niezłe tyłki, pomyślał z pożądaniem. Z szerokim uśmiechem na swojej ciemnej, przystojnej twarzy, chełpliwy, czarnoskóry gwiazdor porno dotarł na parking, wsiadł do swojego jaskrawoczerwonego kabrioletu i odjechał. Nie ma to jak mężczyzna, który kocha swoją pracę…
„W co ja się wpakowałam?” – pytała siebie Anjali Bhatnagar/Indira Fires, docierając do swojego stylowego mieszkania w Sun Valley. Młoda kobieta wstąpiła do lokalnego oddziału Bank of America, żeby oczywiście wpłacić wypłatę, a potem wróciła do domu, żeby się zrelaksować. Wzięła prysznic po raz drugi, co zawsze robiła po planie filmu porno. Potem Anjali Bhatnagar usiadła w salonie i obejrzała w telewizji stary odcinek serialu „The Strain”.
Po obejrzeniu programu Anjali Bhatnagar rzuciła okiem na scenariusz do filmu „Czarne penisy w indyjskich laskach” i po kilkukrotnym przeczytaniu go, natrafiła na fragment, który wywołał u niej uśmiech. „Nie sądzę, żeby ten idiota przeczytał całość” – pomyślała Anjali Bhatnagar, przypominając sobie słowa Briana Powersa. Jeśli ten zarozumiały, czarnoskóry gwiazdor porno czekał na scenę analną, to czekała go niespodzianka…
„No dobra, akcja!” – krzyknęła reżyserka Stella Karpov, a ekipa filmowa i oświetleniowcy zajęli swoje miejsca, gdy rozpoczęły się zdjęcia do drugiego dnia filmu „Black Dicks in Indian Chicks”. Brian Powers pojawił się na planie wcześniej, zaskakując wszystkich. Indira Fires pojawiła się punktualnie z tajemniczym uśmiechem na swojej ślicznej twarzy. Obie gwiazdy wymieniły uściski dłoni i uprzejmości, a potem scena zaczęła się kręcić…
„O tak, pieprz mnie w dupę” – powiedziała Indira Fires przez zaciśnięte zęby, gdy Brian Powers pochylił ją i próbował wepchnąć swojego jedenastocalowego czarnego kutasa w jej ciasną, indyjską dziurkę. Indira Fires użyła mnóstwa lubrykantu z Kentucky, ale Brian Powers i tak czuł się ogromny. Nagrywała już sceny analne z dobrze wyposażonymi białymi aktorami porno i latynoskimi gwiazdami porno, ale Brian Powers był w swojej kategorii…
„Jasne, uwielbiam jędrne tyłki, zrób mi twerka, suko” – powiedział Brian Powers, całkowicie oddając się roli brutalnej gwiazdy futbolu, wpychając swojego wielkiego kutasa w odbyt Indiry Fires. Zajęło to kilka ujęć, kilka przerw w toalecie, więcej lubrykantu i trochę cierpliwości, ale dość długa scena międzyrasowa w końcu dobiegła końca. Indira Fires była obolała w tyłku i miała łzy w oczach po tym, jak ktoś ją zerżnął, ale Brian Powers był cały uśmiechnięty.
„Dobra, nakręćmy drugą scenę analną” – powiedziała z entuzjazmem reżyserka Stella Karpov, a Brian Powers uśmiechnął się i puścił oko do Indiry Fires. Młoda Hinduska uśmiechnęła się i odwzajemniła mrugnięcie Briana Powersa. Krzepki, czarnoskóry gwiazdor porno wydawał się nieco zdezorientowany, a potem jeden z asystentów planu przyniósł torbę z zabawkami, którą wręczył Indirze Fires, wraz ze zmianą stroju…
„To fetyszowa część sceny, kolego, kobieca dominacja/męska uległość, gdzie fanka odwraca sytuację i rucha macho futbolistę swoim dildo na pasku” – powiedziała radośnie Indira Fires, wymachując scenariuszem przed twarzą Briana Powersa. Czarnoskóry król porno uśmiechnął się nerwowo i spojrzał na Indirę Fires, a potem na reżyserkę Stellę Karpov.
„To nie żart, Brian Powers, podpisałeś kontrakt, pamiętasz? A teraz proszę, przygotuj się do zdjęć” – powiedziała reżyserka Stella Karpov, a Brian Powers, sfrustrowany, wziął scenariusz od Indiry Fires. Następnie spojrzał na swoją kopię kontraktu, którą podpisał. Brian Powers, mamrocząc coś pod nosem, pokręcił głową. Czarny gwiazdor porno spojrzał na swoją uśmiechniętą hinduską partnerkę i na twardą Rosjankę na fotelu reżysera.
„W każdym razie, będziesz musiała mi dopłacić za to gówno” – powiedział Brian Powers, a Indira Fires wymieniła uśmiech z reżyserką Stellą Karpov. I tak właśnie rozpoczęła się druga scena analna tego dnia. Reżyserka Stella Karpov patrzyła, jak Indira Fires płynnie wciela się w swoją rolę. W tej scenie Indira Fires wcieliła się w rozwścieczoną studentkę, która znajduje w swojej sypialni prześladowcę wąchającego jej majtki. W zamian za to, że nie wezwała policji, ukarała go, oczywiście…
„Będę się dobrze bawić z twoim tyłkiem, stalkerze” – powiedziała Indira Fires, wyglądając ponętnie w czarnej skórzanej kurtce i czarnej skórzanej minispódniczce, z batem w dłoni. Brian Powers skulił się, gdy podeszła bliżej, mimo że część jego była podniecona. Reżyserka Stella Karpov była w siódmym niebie, gdy Indira Fires wcieliła się w rolę dominy i pochyliła Briana Powersa, dając klapsy muskularnemu, czarnemu ogierowi z pornosa.
„O cholera, to jakieś szaleństwo, ale całkiem mi się podoba” – powiedział Brian Powers, gdy Indira Fires klepnęła go po tyłku szpicrutą. Po tym, jak załatwiła sobie słodki tyłek Briana Powersa, Indira Fires założyła rękawiczki i zaczęła mu macać tyłek. Brian Powers jęczał i stękał, gdy Indira Fires głaskała jego wielkiego czarnego kutasa i macała jego odbyt. Ktoś na pewno to uwielbia, pomyślała Indira Fires z ironicznym rozbawieniem.
„A teraz scena peggingu” – powiedziała reżyserka Stella Karpov, uśmiechając się łobuzersko, patrząc, jak Indira Fires chwyta dildo na pasku i uruchamia je. Brian Powers obserwował, jednocześnie przestraszony i podniecony, jak Indira Fires je zakłada, a potem posyła mu całusa. Brian Powers odwrócił się i pochylił, a Indira Fires stanęła za nim. Bez zbędnych ceregieli, Indira Fires wbiła dildo w odbyt Briana Powersa, po uprzednim porządnym nasmarowaniu go…
„To jest właśnie mój typ sceny analnej” – improwizowała Indira Fires, mocno ściskając biodra Briana Powersa i wpychając mu dildo w odbyt. Reżyserka Stella Karpov uśmiechnęła się, zachwycona tym, co się przed nią działo. Pewny siebie, macho król czarnego porno był ruchany w odbyt przez drobną, apodyktyczną młodą hinduską dominę z dildo na pasku. Zamiana ról z międzyrasowym i międzykulturowym tematem, pomyślała Stella Karpov. Świetny pomysł na przełom…
„O tak, Pani Indiro, pieprz mnie w dupę!” – krzyknął Brian Powers niespodziewanie, zaskakując wszystkich na planie, w tym kobietę wpychającą mu dildo w odbyt. Indira Fires roześmiała się głośno i klepnęła Briana Powersa w tyłek, a następnie wypięła biodra, wbijając dildo jeszcze głębiej w jego tyłek. Ruchając Briana Powersa w dupę, Indira Fires złapała go za jego niesławnego, wielkiego, czarnego fiuta i głaskała go z furią. Ten macho, znany z pornosów, jęknął z rozkoszy, całkowicie w przestrzeni kosmicznej, błagając o więcej.
„To była niezła zabawa, no kurczę” – powiedziała Indira Fires, wyciągając dildo z tyłka Briana Powersa. Zanim jednak reżyserka Stella Karpov zdążyła powiedzieć cokolwiek poza słowem „cięcie”, indyjska gwiazdka porno przewróciła czarnego króla porno na plecy i namiętnie go pocałowała. Wszyscy na planie patrzyli z osłupieniem, jak Brian Powers i Indira Fires zaczęli się całować, jakby jutra miało nie być.
„Najlepsza scena, jaką kiedykolwiek nakręciłem” – powiedział Brian Powers, wynurzając się z Indirą Fires, by nabrać powietrza. Reżyserka Stella Karpov spojrzała na nich i uśmiechnęła się szeroko. Scena dobiegła końca, a gwiazdy porno schowały swoje wypłaty do kieszeni. Tym razem jednak Brian Powers i Indira Powers udali się razem do windy, grzecznie przekomarzając się o wydarzeniach dnia. Trzecia runda jutro, pomyślała reżyserka Stella Karpov z zadowolonym uśmiechem. Najnowszy serial porno międzyrasowego Magic X Pictures miał całkiem fantastyczny start…