Fatima Sayyid z Vanier Ch. 3

„Najlepszą rzeczą w pobudce jest język twojego mężczyzny w twoim tyłku” – powiedziała sobie Fatima Sayyid, a wysoka, krągła Arabka mruknęła z zadowoleniem. Po raz pierwszy od jakiegoś czasu jej dzień zaczął się dobrze. Życie imigrantek mieszkających w Ottawie w Ontario nie jest łatwe. Dobrze, że Fatima lubi sama sobie sprawiać przyjemność.

Twarzą w dół i wielkim tyłkiem w górę, zmysłowa, o brązowej skórze i kruczoczarnych włosach piękność rozkoszowała się rozkoszą najcudowniejszego rodzaju. Przystojny haitański brat, Raul James, szeroko rozchylił jej wielkie pośladki i wsunął język w jej odbyt. A młody mężczyzna nie mógł się nasycić zapachem i smakiem tyłka Fatimy…

„Daj mi ten soczysty tyłek” – powiedział Raul, żartobliwie klepając Fatimę w pośladki, a potem kontynuował wsuwanie języka do jej odbytu. W wieku pięćdziesięciu siedmiu lat, ta niedawno owdowiała Arabka miała jeden z najlepszych tyłków, jakie Raul kiedykolwiek widział. A od jakiegoś czasu ruchał seksowne kobiety z dużymi, pięknymi tyłkami, więc zdecydowanie wiedział, o czym mówi…

„Podoba ci się mój tyłek?” – mruknęła Fatima i na chwilę odwróciła się, by spojrzeć na Raula. Brat nawet tego nie zauważył, tak skupiony na lizaniu jej tyłka. Fatima oblizała wargi i dotykała palcami mokrej, owłosionej cipki. Cholera, była napalona jak cholera, a Raul dręczył ją tak, jak tylko on potrafił. Odkąd Fatima i Raul zeszli się po przedwczesnej śmierci jej męża Salmana, życie tej skromnej arabskiej wdowy nie było już takie samo…

„Uwielbiam ten tyłek” – Raul przerwał, by powiedzieć, po czym wsunął dwa palce w cipkę Fatimy i kontynuował pieszczoty jej odbytu językiem. Wtedy Fatima o mało nie oszalała. Pisnęła, absolutnie uwielbiając to, co Raul z nią robił. Raul patrzył, jak wielkie, seksowne ciało Fatimy drży, a ona krzyczy, orgazmiczna. Przy niej zawsze wiedział, który przycisk nacisnąć…

„Och, co ja ci zrobię” – powiedziała Fatima do Raula z niegrzecznym wyrazem twarzy. Rozczochrana, bez makijażu, bez hidżabu, arabska MILF była naturalna, a jej surowa uroda zaparła Raulowi dech w piersiach. Przyciągając ją do siebie, Raul objął Fatimę i namiętnie się pocałowali. Fatima czuła smak swojego ciała na ustach Raula, ale zupełnie jej to nie obchodziło…

„Pokaż, na co cię stać” – zażartował Raul, a Fatima puściła do niego oko, po czym złapała go za penisa. Uśmiechając się do kochanka, Fatima pogłaskała go, a potem pochyliła się i wzięła go do ust. Przystojny, ciemnoskóry ogier westchnął z zadowoleniem, gdy arabska MILF zaczęła ssać jego penisa. Nie spieszyła się jak niektóre młodsze kobiety, z którymi Raul czasami sypiał, ani nie wahała się jak niektóre romantyczne naiwniaczki, które od czasu do czasu pieprzył. Nie, Fatima miała swój własny styl…

„Mmm” – zagruchała Fatima i lizała penisa Raula, delikatnie odciągając jego napletek i pieszcząc jądra, jednocześnie liżąc główkę. Raul był w siódmym niebie, a Fatima go tam doprowadziła. Zdumiony patrzył, jak jej śliczna główka kołysze się w górę i w dół, gdy ssała jego penisa. Wkrótce Raul był twardy jak tłok, a Fatima się uśmiechnęła, bo miała wielkie plany co do jego wielkiego, ciemnego fiuta…

„Chcę tego tyłka” – powiedział Raul, pieszcząc wielki, brązowy tyłek Fatimy, gdy ta lizała jego penisa. Fatima puściła do niego oko i energicznie skinęła głową. Chwilę później Fatima stanęła na czworaka i szeroko rozchyliła swoje jędrne pośladki. Raul uśmiechnął się i wsunął palec do jej odbytu, a potem sięgnął po balsam. Rozsmarował trochę na swoim fiucie, a resztę nałożył na odbyt Fatimy. Fatima zadrżała z podniecenia, a Raul pogłaskał swojego twardego penisa, po czym przycisnął go do jej pośladków.

„Pieprz ten tyłek, jeśli się odważysz” – zażartowała Fatima, a Raul uśmiechnął się i żartobliwie klepnął ją w wielki tyłek, a następnie wepchnął jej penisa w odbyt. Raul zaczął wpychać swojego penisa w odbyt Fatimy. Odbyt arabskiej MILF-ki ściskał jego penisa jak cholerne imadło, a on to uwielbiał. O ile Raul wiedział, muzułmanki takie jak Fatima zazwyczaj sprzeciwiały się seksowi analnemu z powodów kulturowych i religijnych. To sprawiło, że ta erotyczna transgresja była tym bardziej rozkoszna…

„O tak, ten tyłek jest jędrny, uwielbiam go” – wtrącił Raul, a krzepki młody Haitańczyk zamknął oczy, pieprząc Fatimę w tyłek. Wielki tyłek Arabki falował przed nim, a on wypełnił jej odbyt swoim penisem. Fatima krzyczała głośno, gdy ją pieprzył, a ona absolutnie uwielbiała to, co jej robił. Fatima od wieków pragnęła seksu analnego, ale jej nudny mąż Salman zawsze się temu sprzeciwiał. Na szczęście Raul uwielbiał wszystko, co wiązało się z jej wielkim, arabskim tyłkiem.

„Cholera, to była niezła zabawa” – powiedziała Fatima chwilę później, gdy Raul wyciągnął ją z odbytu. Czuła się świetnie, choć kilka minut później zrobiło się trochę niezręcznie. Fatima poczuła lekkie gazy, kiedy Raul wydymał ją w odbyt i puścił jednego. Zgadza się, piękna Arabka puściła bąka na oczach swojego przystojnego haitańskiego kochanka. Zamiast się z tego powodu spiąć, Raul wyśmiał gafę Fatimy związaną z odbytem i sam puścił jednego.

„Za wiele takich dni jak ten” – powiedział Raul, przyciągając Fatimę do siebie i całując ją. Zakochani spędzili resztę poranka, ciesząc się sobą. Wczesnym popołudniem wybrali się do Creole Sensations, eleganckiej haitańskiej restauracji na wschodnim krańcu Ottawy, i coś przekąsili. A potem poszli do kina. Kolejny dzień z życia namiętnej pary, która robi swoje w stolicy Kanady.

Leave a Comment